18 grudnia 2011
Powrót
Jak łatwo dostrzec dawno nie dodawałem żadnego postu.. no co by dużo mówić, raz się nie chciało raz nie było o czym, potem nie było nawet jak, lecz pora to zmienić. Od ostatniego posta trochę się nazmieniało, to prezydent zginął, to teraz fala kryzysów się zaczęła, a polak tak czy owak, zawsze zatankuje za 50zł, kupi prezenty dla rodziny, więc niby tak jak co roku a dług publiczny rośnie.. No i do tego fakt którego nie da się ukryć.. polska polityka jak zwykle wykazuje się swoją inteligencją i udowadnia że wiek emerytalny da się zmienić, vat podnieść a o motocyklistach zapomnieć i nie wprowadzić pozwolenia na kursy kategorii A.. no cóż, oto ukochana Polska. Jak by nie patrzeć, ci wszyscy ludzie którzy wyjechali do pracy za granica musieli mieć jakiś tego powód, co lepsze, praca za granicą daje im więcej korzyści i lepszy komfort życia niż w Polsce gdzie prawdopodobnie nie mogli znaleźć godnej pracy. Pewnie ktoś powie że jak to, przecież w Polsce potrzebni są ludzie do pracy, no i faktycznie ale zazwyczaj znajdują się na placu budowy, natomiast ludzie z ambicjami szukają tak zwanego "chleba" za granicą.. dlaczego ? może to przez wyższą płacę, a może przez łatwość wdrążenia swojego kreatywnego pomysłu w obieg, no i pewnie wiele innych. W sumie najłatwiej się krytykuje, no cóż, w dzisiejszych czasach nic, oraz nikt nie wywinie się od jakiej kolwiek krytyki, ale to z pewnej strony dobrze bo można znaleźć błędy i je zmienić, a jak to gdzieś usłyszałem "miarą sukcesu jest ilość przeciwników", i w praktyce się to sprawdza. Przykładem jest z pewnością dobrze znany Justin Bieber czy też pan Janusz Palikot który postanowił wprowadzić zmiany, tworząc nową partię która ma zapewne tyle samo zwolenników co przeciwników. Podsumowując dzisiejszy post, zostawiam piosenkę republiki "nie pytaj o Polskę"
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
wow ostra zmiana, powracasz zmieniony o 180 st. bardzo mi się to podoba :)
OdpowiedzUsuń